Landing page i kampanie
Jedna strona, jedno zadanie. Landing page dla kampanii, premiery produktu, wydarzenia lub akcji rekrutacyjnej: zbudowany w kilka dni, mierzony od pierwszego odwiedzającego i łatwy do skopiowania na potrzeby następnej akcji.
Co dostajecie
- Stronę napisaną wokół jednego działania: zapisu, zapytania, zakupu, zgłoszenia
- Projekt graficzny zgodny z waszą marką, ale pozbawiony wszystkiego, co temu działaniu nie służy
- Formularze, kalendarze lub płatności połączone z miejscem, do którego dane mają trafić
- Poprawnie skonfigurowane śledzenie, z obsługą zgód, żebyście znali koszt jednego wyniku
- Warianty do testowania nagłówków i ofert, gdy ruch to uzasadnia
Szybko z założenia
Landing page nie powinien powstawać miesiąc. Od briefu do działającej strony potrzebujemy zwykle od pięciu do dziesięciu dni roboczych, łącznie z tekstami. Gdy pierwsza strona już istnieje, kolejna powstaje w kilka dni, bo struktura, śledzenie i formularze są już gotowe.
Skąd bierze się ruch
Landing page działają razem z kampaniami, które je zasilają. Kampanie w wyszukiwarkach, mediach społecznościowych i e-mailowe planujemy w ramach naszych usług marketingu internetowego albo współpracujemy z waszą agencją i przekazujemy jej stronę oraz liczby, których potrzebuje.
Pytania, które słyszymy często
Czy strona może działać w ramach naszej głównej witryny?
Tak, to zwykle najlepsze rozwiązanie pod kątem wyszukiwarek i zaufania. Może też działać na osobnej domenie przeznaczonej dla kampanii lub partnera.
A co z testami A/B?
Warto od kilku tysięcy odwiedzających miesięcznie. Poniżej tego progu testujemy jedną rzecz naraz i czytamy wyniki ze zdrową podejrzliwością wobec małych liczb.
Czy kolejne strony możemy budować sami?
Tak. System stron pozwala waszemu zespołowi powielić landing page i zmienić teksty oraz obrazy bez udziału programisty.
Poradniki na ten temat
Mniej zapytań ze strony, ale lepszych: jak czytać cichszy formularz kontaktowy
Jasne ceny i odpowiedzi mogą zmniejszyć liczbę zgłoszeń z formularza, a wartościowych zapytań nie ubywa. Jak mierzyć jakość zapytań, nakład pracy i wyniki.
Test użyteczności strony we własnym zakresie: oddajcie stronę i nic nie mówcie
Prosty test użyteczności strony w godzinę: kogo poprosić, jak wybrać trzy zadania, jak obserwować bez pomagania i jak zamienić notatki w poprawki.
Coś uruchamiacie?
W ciągu jednego dnia roboczego odpowiada wam człowiek. Bez zobowiązań.
